Zweryfikowana treść
Strona główna Diabetologia Neuropatia stóp

6 lekarzy nie pomogło. Siódmy zadał pytanie, które zmieniło wszystko.

Zofia, 58 lat — Relacja pacjentki · Opublikowano w dziale Diabetologia

Cztery lata. Sześć lekarzy. Gabapentyna, maści, zimna woda, akupunktura — trzy razy. Każda noc: stopy płoną od dwudziestej drugiej. Każdy poranek: wyczerpanie.

I ani jeden lekarz nie wytłumaczył mi DLACZEGO moje stopy płoną akurat w nocy.

Aż trafiłam na siódmego. Nie zaczął od recepty. Zaczął od jednego pytania — pytania, którego żaden lekarz wcześniej mi nie zadał.

I to pytanie zmieniło wszystko. Bo odpowiedź na nie wyjaśnia nie tylko dlaczego pieczenie jest gorsze w nocy — ale też dlaczego WSZYSTKO co dotychczas robiłaś, nie mogło zadziałać.

Jeśli Twoje stopy płoną w nocy — to co za chwilę przeczytasz, może być najważniejszą rzeczą, jaką dowiesz się o swoim bólu.

Wizyta, która zmieniła wszystko

Do doktora Wójcika trafiłam przez przypadek. Mój neurolog — ten od gabapentyny — miał termin za dwa miesiące. Koleżanka powiedziała: “Idź do Wójcika, on jest inny.”

Nie wierzyłam. Po czterech latach i sześciu lekarzach — nie wierzy się w “innego” lekarza.

Ale poszłam. Bo kolejna noc z pieczeniem była gorsza niż poprzednia. Może Ty też znasz to uczucie — kiedy już nie możesz udawać, że sobie radzisz.

Doktor Wójcik nie zaczął od badań. Nie zaczął od recepty. Zaczął od pytania:

„Pani Zofio — czy pieczenie jest gorsze w nocy niż w dzień?”

Odpowiedziałam: „W dzień to mrówienie. W nocy — to ogień.”

A on powiedział coś, co zapamiętam do końca życia:

„Bo to nie jest ten sam ból. W nocy pani nerwy halucynują.”

Dlaczego Twoje stopy płoną w nocy

Twoje stopy się nie palą. Naprawdę. Nie ma ognia. Są nerwy uszkodzone przez cukrzycę, które wysyłają fałszywy alarm do mózgu: gorąco, ból, zagrożenie — mimo że zagrożenia nie ma.

To halucynacja nerwowa. Jak alarm pożarowy, który włącza się co noc — bez pożaru.

Ale dlaczego akurat W NOCY?

W Twoim rdzeniu kręgowym jest coś jak bramka. W dzień chodzisz, stopy dostają tysiące bodźców — bramka zamknięta, fałszywe sygnały nie przechodzą. Dlatego w dzień to tylko mrówienie.

Ale w nocy leżysz nieruchomo. Stopy nie dostają ŻADNYCH bodźców. Bramka stoi otwarta na oścież. Jakby ktoś odkręcił głośność z 3 do 10.

Czy Ty też to znasz? Dzień — znośne. Noc — piekło?

Doktor Wójcik powiedział: „Pani Zofio, pani stopy nie płoną. Pani nerwy HALUCYNUJĄ. I żaden lek, który pani bierze, nie zamyka tej bramki.”

Poczułam dwie rzeczy. Ulgę — bo wreszcie ktoś mi wytłumaczył DLACZEGO. I wściekłość — bo przez cztery lata nikt mi tego nie powiedział.

Dlaczego gabapentyna, maść i zimna woda nie działają

„Dobrze, to dlaczego GABAPENTYNA nie działa?”

„Gabapentyna tłumi sygnały w mózgu. Wycisza alarm. Ale bramka dalej stoi otwarta. Fałszywe sygnały dalej płyną.”

A efekty uboczne? Mgła w głowie. Senność w dzień. Po trzech latach brałam ją codziennie — i czułam się jak zombie. W pracy myliłam daty. Koleżanki pytały: „Zosia, wszystko w porządku?”

Maści? Działają na powierzchni skóry. Fałszywe sygnały idą z głęboko położonych nerwów. To jak gasić pożar w piwnicy polewając dach.

Zimna woda? Pięć minut ulgi. Bramka zamyka się na chwilę od silnego bodźca. Wychodzisz z wanny — za kwadrans pieczenie wraca. Mocniejsze.

Akupunktura? Trzy sesje po 150 zł. Igły stymulują inne ścieżki nerwowe niż te uszkodzone w neuropatii.

Co się stanie, jeśli nic nie zrobisz

Powiem Ci coś, czego żaden lekarz nie powie — bo nie ma czasu.

Neuropatia nie stoi w miejscu. Z każdym miesiącem nerwy degradują się dalej. Mielina — osłonka chroniąca nerw — robi się coraz cieńsza. Pieczenie, które dziś zaczyna się o 22:00 — za pół roku zacznie się o 20:00. Za rok — o 18:00.

I w pewnym momencie pieczenie zamienia się w coś gorszego: brak czucia. Nie czujesz stopy. Nie czujesz rany. Rana się infekuje.

7 759 amputacji stóp rocznie w Polsce. Większość u osób z neuropatią cukrzycową.

Nie mówię tego, żeby straszyć. Mówię, bo sama nie wiedziałam. I mówię, bo jest alternatywa.

Triple Method: 15 minut przed snem

Doktor Wójcik powiedział: „Jest prosta rzecz, którą może pani robić piętnaście minut przed snem.”

Zasada: jeśli problem to otwarta bramka w nocy — rozwiązanie to ZAMKNIĘCIE tej bramki PRZED snem. Nie w trakcie. Nie rano. Przed snem.

Żeby to zrobić, potrzeba trzech rzeczy jednocześnie:

1. Stymulacja elektryczna (EMS)

Impulsy elektryczne do nerwów — „dobre” sygnały, które zamykają bramkę bólową. Dokładnie to, o czym mówili Melzack i Wall. To nie masaż. To przeprogramowanie bramki.

2. Ciepło terapeutyczne (40-60°C)

Rozszerza naczynia, krew dociera do uszkodzonych nerwów z tlenem i składnikami. Jednocześnie — dodatkowy bodziec sensoryczny utrzymujący bramkę zamkniętą.

3. Kompresja

Stabilizuje stopę, poprawia limfodrenaz, dodaje trzecią warstwę stymulacji dotykowej.

Trzy źródła bodźców jednocześnie = bramka zamknięta na klucz.

„Pani Zofio, nie da się naprawić nerwów jednym lekiem. Ale da się zamknąć bramkę na noc.”

Jedno urządzenie zamiast trzech

Zapytałam doktora Wójcika: „Czy istnieje coś, co łączy te trzy rzeczy? EMS, ciepło i kompresję?”

„W gabinecie fizjoterapeutycznym — tak. Trzy oddzielne maszyny. Trzy wizyty w tygodniu po 100-150 zł. Może Pani to robić przed snem w domu? Nie znałem takiego urządzenia.”

Ja też nie znałam. Ale córka Magda — ta od szukania wszystkiego w internecie — znalazła.

„Mamo, nazywa się NoomEMS. Pasuje na stopę. Ma EMS, ciepło do 60 stopni i kompresję. Bezprzewodowe. I kosztuje mniej niż jedna wizyta u fizjoterapeuty.”

Reakcja? Sceptycyzm. Mam prawo — po czterech latach i sześciu lekarzach.

Ale Magda dodała jedno zdanie, które zmieniło wszystko: „Mają 90-dniową gwarancję. Jak nie zadziała — zwracamy każdą złotówkę.”

Urządzenie EMS Noom™ - Noom.pl

Przyszło w czwartek. Wieczorem założyłam na stopy. EMS — lekkie pulsowanie. Ciepło — jak ciepłe kapcie. Kompresja — delikatny ucisk.

15 minut. Zdjęłam. Poszłam spać.

Pierwsza noc — obudziłam się o 1:30. Nie o 22:00. Pieczenie było... inne. Słabsze. Głośność z 10 do 4. Obróciłam się i zasnęłam.

Trzecia noc — obudziłam się o 3:00.

Piąta noc — przespałam do 5:15. Z budzika, nie z pieczenia.

Po tygodniu — pierwsza pełna noc od dwóch lat. Rano leżałam i płakałam. Z ulgi.

Jarek wrócił do naszej sypialni po dwóch tygodniach. „Zosia, ty się nie kręcisz.”

Po miesiącu — pieczenie pojawia się raz w tygodniu. Łagodne. Rano skupiam się normalnie. Koleżanki mówią: „Wyglądasz inaczej.” Wyglądam inaczej, bo w końcu ŚPIĘ.

Barbara, 64 lata, Radom

„Gabapentyna to nie jest życie. Chodziłam jak we mgle. Wnuki musiały powtarzać wszystko dwa razy bo nie docierało.”

„Córka dała mi NoomEMS na urodziny. Myślałam — kolejna rzecz która nie zadziała. Ale 90 dni na zwrot, to co mi szkodzi.”

„Kładę o 21:00 na kanapie. Serialek. 15 minut. Zasypianie.”

„Pierwszy tydzień — pieczenie budzi mnie o 1:00 zamiast 22:00. Trzeci tydzień — przespałam całą noc pierwszy raz od dwóch lat. Płakałam rano, serio.”

„Po miesiącu? 5 na 7 nocy śpię do rana. Wcześniej: zero.”

Jeśli też budzisz się w nocy z płonącymi stopami — Barbara mówi: „Każdy dzień bez tego to zmarnowany dzień. Serio.”

Henryk, 67 lat, Kraków

„Jestem inżynierem. Moja pierwsza reakcja: kolejna mata EMS za 40 zł z Allegro? Jasne.”

„Ale to nie jest mata.” EMS z regulacją — 3 tryby, 15 poziomów. Ciepło do 60°C. Kompresja. Inżyniersko patrząc — to ma sens.

„Pierwsze dwa tygodnie — powiem uczciwie — niewiele. Żona mówiła: daj czas. Chciałem oddać.”

„Po trzech tygodniach obudziłem się o 5:40. Spałem od 22:30 bez przerwy. Siedem godzin. Nie pamiętam kiedy ostatnio tyle spałem.”

„Diabetolog zbadał czucie w stopach. Zapytał: co pan robi inaczej? Bo wyniki się poprawiły.

„Dziś idę do Biedronki z siatkami. 300 metrów. Żona mówi: wrócił mi mąż.”

Jeśli też jesteś sceptykiem — Henryk mówi: „179 zł i 90 dni gwarancji. Nie ryzykujesz nic oprócz spokojnych nocy.”

Urządzenie EMS Noom™ - Noom.pl

Wyobraź sobie dzisiejszy wieczór.

Wyobraź sobie dzisiejszy wieczór. Kładziesz się o 22:00. Stopy nie płoną. Nogi spokojne. Zasypiasz w 15 minut.

Budzisz się o 6:00 — z budzika, nie z pieczenia. Mąż śpi obok. W Waszej sypialni.

Rano wstajesz — stopy normalne, ciepłe, bez mrówienia. Idąc do kuchni nie musisz trzymać się ściany.

Sobota. Spacer z wnukami w parku. Godzina na nogach. Kupujesz lody. Niosesz siatkę z Biedronki. Wracasz do domu i nie myślisz o wieczorze z przerażeniem.

Wigilia. Siedzisz przy stole z całą rodziną. Nie musisz wyjść po godzinie bo stopy płoną.

15 minut. Na kanapie. Przed snem. Tyle dzieli Cię od tego życia.

Wiem, co teraz myślisz

„Pewnie to efekt placebo.” — Efekt placebo nie sprawia, że mąż wraca do sypialni. Nie zmienia godziny budzenia z 22:00 na 5:15. Nie zmienia wyników HbA1c z 7.2 do 6.8.

„Kolejne chińskie badziewie?” — NoomEMS kosztuje 179 PLN. Certyfikat CE. Trzy oddzielne systemy terapeutyczne. Gwarancja 90 dni. To nie mata z Allegro za 39 zł.

„Masażer to nie lek.” — Gate Control Theory to odkrycie z 1965 roku które zmieniło neurologię. EMS w neuropatii ma dziesiątki badań klinicznych. Nie mówię że leczy — mówię że zamyka bramkę na noc.

„Dlaczego lekarz mi o tym nie powiedział?” — Bo wizyta trwa 15 minut. System nastawiony na recepty, nie urządzenia. Twój neurolog widzi 40 pacjentów dziennie.

Proszę, bądź ze mną szczera

OPCJA 1: Nic nie robić.

Dziś stopy zaczną płonąć o 22:00. Mąż w drugim pokoju. Rano — wyczerpanie. Za rok pieczenie wcześniej. Za 2 lata — może utrata czucia.

OPCJA 2: Wypróbować NoomEMS.

15 minut na kanapie. Może pierwszej nocy nic się nie zmieni. Ale trzeciej? Piątej? Każda kobieta, z którą rozmawiałam, mówi to samo: „Żałuję, że nie zaczęłam wcześniej.”

Co otrzymujesz w zestawie

✔ Masażer NoomEMS Triple Method — EMS + ciepło terapeutyczne do 60°C + kompresja

✔ 3 tryby EMS × 3 poziomy ciepła — 9 kombinacji

✔ Bezprzewodowy akumulator — cichy, mobilny, 4-6 sesji na jednym ładowaniu

✔ Certyfikat CE

✔ Instrukcja obsługi w języku polskim

✔ Kabel USB do ładowania

✔ Eleganckie pudełko prezentowe

Policzmy razem

Gabapentyna (rok): ~2 400 PLN — i życie we mgle

Fizjoterapia stóp (rok): ~16 640 PLN

Akupunktura (rok): ~7 200 PLN

Operacja dekompresji nerwu: 15 000–25 000 PLN

NoomEMS: 179 PLN. Raz. Na zawsze.

NoomEMS — teraz dostępny w promocji z gwarancją 90 dni

Zwykła cena: 329 PLN. Teraz tylko: 179 PLN — oszczędzasz 150 PLN.

Wysyłka darmowa w 24h. 90 dni gwarancji — trzy pełne miesiące na test. Jeśli po 90 dniach nic się nie zmieni — zwrócisz i dostaniesz każdą złotówkę z powrotem. Bez pytań, bez tłumaczenia się.

Każda noc bez NoomEMS to noc, której nie odzyskasz. Ile jeszcze nocy chcesz przeleżeć z płonącymi stopami?

— Zofia, 58 lat

  • Grażyna Kamińska

    Mam dokładnie to samo!!! Budzę się o 23:00 i leżę jak ta pani Zofia, stopy gorą, jakby ktoś je przypalał. Mąż śpi w drugim pokoju od roku. Cukrzyca typu 2 od 8 lat. Zamówiłam ten NoomEMS dziś, zobaczymy.

     ·  Odpowiedz 28 · 32 min
  • Stanisław Kowalski

    63 lata, Kraków. Używam NoomEMS od 5 tygodni. Pieczenie stóp męczyło mnie od 3 lat — neurolog dał gabapentynę, byłem jak zombie w dzień. Od kiedy używam przed snem — śpię do rana. Żona mówi że jestem innym człowiekiem. 179 zł najlepiej wydane pieniądze.

     ·  Odpowiedz 36 · 1 godz.
    • Barbara Lewandowska

      Stanisław Kowalski a na jaki tryb Pan ustawia? Bo ja mam od tygodnia i nie wiem czy mocniejszy EMS czy średni przed snem

       ·  Odpowiedz 8 · 48 min
    • Stanisław Kowalski

      Barbara Lewandowska Średni EMS + ciepło na 50 stopni. Nie za mocno przed snem, delikatnie. Po tygodniu będzie Pani wiedziała co najlepiej działa na Pani stopy

       ·  Odpowiedz 11 · 38 min
  • Henryk Mazur

    Sceptyk tutaj. Kupiłem bo córka zmusiła. Mam neuropatię od 5 lat, pieczenie co noc. Po 2 tygodniach NoomEMS muszę przyznać — budzę się raz zamiast 4 razy. Nie wiem czy to placebo ale śpię lepiej. 179 zł to niedużo za spokojną noc.

     ·  Odpowiedz 19 · 2 godz.
  • Elżbieta Nowicka

    Moja mama (69 lat) budziła się każdej nocy z pieczeniem stóp. Cukrzyca od 12 lat. Kupiliśmy jej NoomEMS na święta. Dzwoni co tydzień i mówi że śpi jak niemowlę. Pierwszy raz od lat nie bierze gabapentyny na noc.

     ·  Odpowiedz 44 · 3 godz.
  • dr Marek Sobieski

    Jestem internistą i muszę powiedzieć — to o bramce bólowej (Gate Control Theory) to prawda. Melzack i Wall 1965, każdy student medycyny to zna. Problem w tym że w NFZ nie ma czasu tego tłumaczyć pacjentom. EMS + ciepło na neuropatię — są badania potwierdzające. Dobrze że ktoś to napisał przystępnym językiem.

     ·  Odpowiedz 52 · 4 godz.
  • Krystyna Wiśniewska

    Brałam gabapentynę 3 lata. Mgła w głowie, senność, problemy z pamięcią. Lekarz mówił że to normalne. NORMALNE??? Od kiedy mam NoomEMS (6 tygodni) pieczenie jest znacząco mniejsze i zaczęłam odstawić gabapentynę (pod kontrolą lekarza!). Czuję się jak nowy człowiek.

     ·  Odpowiedz 31 · 5 godz.
  • Tadeusz Wójcik

    4 miesiące używam. Mogę powiedzieć tak — pierwsze 3 dni nic specjalnego. Po tygodniu pieczenie zaczynało się później, koło 1 w nocy zamiast 22. Po miesiącu śpię do rana 5-6 nocy w tygodniu. Neuropatia cukrzycowa od 6 lat. Nie jest idealnie ale życie wygląda zupełnie inaczej kiedy się wysypiasz.

     ·  Odpowiedz 38 · 6 godz.
  • Danuta Pawlak

    A czy to bezpieczne z cukrzycą? Bo mam cukrzycę typu 2 i biorę metforminę. Czy ciepło nie zaszkodzi stopom jak mam neuropatię? Boję się oparzeń bo słabo czuję temperaturę w stopach

     ·  Odpowiedz 14 · 7 godz.
    • dr Marek Sobieski

      Danuta Pawlak NoomEMS ma regulowaną temperaturę — można ustawić na niższą. Ale z cukrzycą zawsze najpierw zapytać swojego lekarza, zwłaszcza jeśli są owrzodzenia na stopach

       ·  Odpowiedz 22 · 6 godz.
  • Zbigniew Dąbrowski

    61 lat, Wrocław. Pieczenie stóp i bezsenność od 4 lat. NoomEMS używam 2 miesiące — noce są znośne. W końcu śpię 6-7 godzin bez budzenia. Nie żałuję 179 zł, bo wcześniej tyle wydawałem na gabapentynę i maści w 2 miesiące.

     ·  Odpowiedz 25 · 8 godz.
  • Halina Szymczak

    Czy tylko ja płakałam czytając ten artykuł? Dokładnie tak wyglądają moje noce. Stopy w ogniu, zimna woda co godzinę, mąż w drugim pokoju. Cukrzyca od 10 lat i nikt mi nie wytłumaczył dlaczego w nocy jest gorzej. Zamówiłam.

     ·  Odpowiedz 37 · 9 godz.
  • Marta Ziółkowska

    Fizjoterapeutka tutaj. EMS + ciepło + kompresja to standard w rehabilitacji neurologicznej. Sama używam EMS na pacjentach z neuropatią w gabinecie. To że ktoś zamknął to w jednym urządzeniu domowym za 179 zł — dobry pomysł. Jedna wizyta u mnie kosztuje 100 zł, a tu masz to codziennie w domu.

     ·  Odpowiedz 48 · 10 godz.
  • Janina Krawczyk

    A co z gwarancją? Bo jeśli naprawdę można zwrócić po 90 dniach to nie ma ryzyka. Ktoś zwracał?

     ·  Odpowiedz 12 · 12 godz.
    • Tadeusz Wójcik

      Janina Krawczyk nie musiałem zwracać ale sąsiadka zwróciła (jej nie pasowało bo ma otwarte rany na stopach i lekarz zabronił) i mówi że bez problemu, oddali pieniądze w tydzień

       ·  Odpowiedz 9 · 11 godz.
Artykuł sponsorowany w celach reklamowych. Wyniki mogą się różnić w zależności od indywidualnych przypadków. NoomEMS jest urządzeniem wellness, nie urządzeniem medycznym. Nie zastępuje porady lekarskiej ani leczenia farmakologicznego. Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem prowadzącym. Imiona i historie zmienione w celach redakcyjnych.
90 dni gwarancji | Darmowa wysyłka | Certyfikat CE

Noom.pl

Dostawa do
SPRAWDŹ NOOMEMS