Kobieta zasypia nocą w łóżku w masce Migra Calm na oczach, w dłoni pilot, na szafce szklanka wody i odłożone tabletki
  • W teście: 17 minut do snu, nie 52
  • Działa też o 3:00 w nocy
  • Bez leków, bez otępienia, bez znikania
  • 90 nocy na sprawdzenie
7 powodów, żeby zamienić tabletkę na maskę

„Moja mama 12 lat spała na tabletkach nasennych i przestała być sobą. Ja śpię w masce i nie znikam.”

— Dorota S., 54. Lekarka wypisała jej ten sam lek co mamie. Nie wykupiła.

Pamiętasz fryzjera? Ciepła woda, palce na skroniach, na czole, z tyłu głowy. Ucisk i puszczenie. Po minucie oczy same ci się zamykają, w biały dzień, w obcym fotelu. A wieczorem ta sama głowa leży na twojej poduszce i do 2:00 mieli myśli jak jarmark z używanymi gratami. Czyli umie zasnąć. Trzeba jej tylko dać to, co dają palce fryzjerki: ucisk, który przychodzi i puszcza, i ciepło. Przez kwadrans, bo tyle potrzebuje głowa, a nie przez minutę, po której mężowi mdleją ręce. Maska Migra Calm daje jej to każdego wieczoru, bez niczyich rąk i bez niczego do połykania. Kupowały ją kobiety z migreną, a zaczęły w niej zasypiać. Dziś co druga opinia jest o śnie. Wieczorem nie słyszysz, kiedy maska się wyłącza. Budzisz się o 3:00? Zakładasz ją drugi raz. A rano wstajesz przytomna i dalej jesteś sobą.

Sprawdź dostępność →

Promocja −41% · Wysyłka 24 h · 90 dni na zwrot

☾ 5 914 opinii o śnie
01

Bo zegarka nie da się nabrać: 17 minut do snu zamiast 52

Wykres z domowego testu dr n. med. Iwony Sadowskiej, obok jej portret: zasypianie 52 minuty przed testem i 17 minut po trzech tygodniach z Migra Calm, nocnych przebudzeń o 41% mniej

Dr n. med. Iwona Sadowska z poradni zaburzeń snu w Poznaniu na słowo „maska” tylko się uśmiechała. Ale pacjentka z migreną powiedziała jej, że kupiła Migra Calm na ataki, a zasypia w niej szybciej niż kiedyś po tabletce. Więc dr Sadowska postanowiła to zmierzyć. Ankietom nie ufa, bo kobieta, która nie śpi od roku, nie wie, ile naprawdę przeleżała. Dlatego w domowym teście 186 kobiet w wieku 45–68 lat, każda z bezsennością od ponad roku, spało z zegarkami, które mierzą sen. Na starcie zasypiały średnio po 52 minutach, a co trzecia leżała bez snu ponad dwie godziny. Po trzech tygodniach z maską średnia spadła do 17 minut.

To nie są „2 minuty” z filmików na YouTubie, w które i tak nikt już nie wierzy. 17 minut to zwykły czas zasypiania kogoś, kto po prostu dobrze śpi.

Przebudzeń w nocy ubyło o 41%, a snu przybyło średnio 47 minut. I liczba, przy której dr Sadowska przestała się uśmiechać: 121 ze 186 kobiet odstawiło melatoninę albo tabletkę na sen. To dlaczego przez lata nic nie działało? Nie dlatego, że coś jest z tobą nie tak.

„Po drugiej w nocy siedziała w kuchni przy laptopie. Kiedyś zasnęła w aucie pod Biedronką, a mnie nie było pięć minut, poszedłem tylko po chleb. Po pierwszej nocy z maską popatrzyłem rano na jej twarz i powiedziałem jedno słowo: spałaś. To nie było pytanie. Dziś znowu się śmieje.” — Andrzej S. · mąż Doroty

02

Bo melatonina mówi głowie „jest noc”, a głowa to wie

Szafka nocna pełna prób: melatonina 1, 3, 5 i 10 mg, magnez, melisa, krople, tabletki nasenne, zatyczki do uszu i opaska na oczy, telefon pokazuje 2:47, obok napis: melatonina skraca zasypianie średnio o 7 minut

Melatonina 1 mg, potem 3, potem 5, bo farmaceutka mówiła, że w naszym wieku trzeba więcej. Magnez, melisa, Persen, kozłek. Opaska na oczy, zatyczki, nowy materac. A o 2:00 dalej gapisz się w sufit i czujesz, jak upływa ci noc.

To nie twoja wina. Melatonina ma dla głowy jedną wiadomość: jest noc. A twoja głowa wie o tym aż za dobrze, przecież o 0:31, 1:19 i 2:04 patrzyła na zegarek. Nic dziwnego, że w zestawieniu 19 badań na 1683 osobach melatonina skraca zasypianie średnio o 7 minut. Siedem minut, kiedy ty leżysz po trzy godziny. A przy bezsenności, która trwa latami, w 24 badaniach nie dała żadnej istotnej różnicy. Ona odpowiada na pytanie, którego twoja głowa wcale nie zadaje.

Melisa i kozłek ledwo ją muskają. Tabletka nasenna nie gasi jej, tylko wyłącza na siłę. Wszystko z tej półki połykasz, czyli działa od środka. A głowie, która w łóżku nie gaśnie, nie brakuje żadnej substancji. Brakuje jej tego, co dostaje u fryzjera: znaku z zewnątrz, że jest bezpieczna i może odpuścić.

„glicyna, tryptofan, melatonina 10 mg… brałam latami i myślałam że to ze mną jest coś nie tak. pierwszej nocy w masce zasnęłam przed 23, a rano pilot leżał na podłodze :)” — Mirosława T., 60 · Radom

Sprawdź dostępność →

Promocja −41% · 90 dni na zwrot pieniędzy · Wysyłka z Polski

03

Bo tabletka nasenna daje ci sen — a zabiera ciebie

Starsza kobieta siedzi w fotelu przed telewizorem z nieobecnym spojrzeniem, na stoliku blister tabletek nasennych i szklanka wody, z progu patrzy na nią dorosła córka

Na bezsenność świat ma jedną odpowiedź: coś połknąć. Melatonina z apteki, a jak nie działa, na początek pół tabletki na noc. Lekarka ma dziesięć minut i kolejkę pod drzwiami, więc sięga po to, co ma pod ręką: Trittico, Stilnox, hydroksyzyna, Relanium. Zanim zejdziesz po schodach przychodni, w telefonie czeka SMS z kodem. Pierwszej nocy śpisz pięć godzin jednym ciągiem i myślisz, że to cud.

Po trzech miesiącach widać, jak działa tabletka nasenna: nie wyłącza samej głowy, tylko przyciemnia całą ciebie. Głowa jak owinięta gazą, patrzysz na siebie z daleka. Do tego zawroty, kilogramy, które nie chcą zejść, i pierwszy upadek w kuchni. Gubisz imiona, nawet wnuków, i to, o czym wieczorem rozmawiałaś z mężem. U 30–40% osób, które biorą ją latami, gasną też emocje: na „Samych swoich”, które znasz na pamięć, już się nie śmiejesz.

Ludzie na forach piszą o tym wprost: tabletka nasenna to jak walnięcie w łeb pałką. Głowa nie odpoczywa, tylko traci przytomność, a rano chodzisz jak zombie. To nie leczenie, tylko wymiana: bezsenność na znikanie. Po jednej stronie jest dziesięć minut wizyty i kod z SMS-a, po drugiej ty, która chcesz spać i dalej być sobą. Może widziałaś już tę wymianę z bliska, u mamy albo u cioci. Ty nie musisz się na nią zgadzać.

„Patrzyłam dwanaście lat, jak Trittico zabiera mi mamę: spała, ale na osiem lat przed śmiercią przestała być sobą. Kiedy lekarka wypisała mi ten sam lek, Trittico CR 75, pół tabletki na noc, recepty nie wykupiłam. Ostatniej nocy spałam 7 godzin 14 minut. Nie znikam.” — Dorota S., 54 · Zweryfikowana klientka

04

Bo każda zła noc przybliża cię do recepty

Noc, budzik pokazuje 3:12, kobieta siedzi obudzona w łóżku, mąż śpi obok, na szafce tabletki nasenne

Czekać dalej też się nie da. Miesiące bez snu to już ryzyko: serce, ciśnienie, pamięć. Lekarka nie mówi tego na wyrost i dlatego na następnej wizycie znów usłyszysz to samo zdanie. A nowy kod e-recepty to jedno kliknięcie.

Pierwsze opakowanie zaczyna się od połówki. Po tygodniu połówka nie wystarcza, po miesiącu bez tabletki już nie zaśniesz. Na forach co noc ktoś pyta: czy jest życie po odstawieniu leków nasennych? Albo dasz głowie kwadrans teraz, zanim weźmiesz pierwszą połówkę, albo za pół roku będziesz szukać, jak zejść z całej.

Każda nieprzespana noc dokłada swoje. Bezsenność sama nie mija, tylko się utrwala: łóżko przestaje być miejscem odpoczynku i staje się narzędziem tortur, z sufitem i zegarkiem. Jesienią noce robią się coraz dłuższe. Jeśli zaczniesz w tym tygodniu, za trzy tygodnie możesz zasypiać tak jak kobiety z testu, i to w cenie startowej 349 zł zamiast 599 zł, dopóki starczy pierwszej partii. Jeśli nie, przeleżysz te same noce, tylko dłuższe.

„trzy lata na stilnoxie. najpierw pół, potem cała, potem jeszcze połówka o 3 bo bez niej leżałam do rana. bałam się że bez tabletki w ogóle nie zasnę. z maską schodziłam sześć tygodni, dziś opakowanie leży w szufladzie nieruszone” — Bogumiła R., 63 · Częstochowa

Sprawdź dostępność →

Darmowa dostawa · 90 dni na zwrot pieniędzy · 4 lata gwarancji

05

Bo lekarka od snu przestała zaczynać od pół tabletki

Dr n. med. Iwona Sadowska w gabinecie poradni zaburzeń snu w Poznaniu, obok jej słowa: wypisałam tysiące połówek na noc, dziś zaczynam od maski

Dr Sadowska leczy bezsenność od 22 lat. Przez większość z nich zaczynała tak jak wszyscy: od pół tabletki na noc. Potem widziała te same kobiety po pięciu latach: ta sama bezsenność, tylko cała tabletka zamiast połówki, zawroty i dziury w pamięci. Kiedy po pięćdziesiątce sama zaczęła się budzić o 3:10, wiedziała jedno: tabletki nie weźmie. Tej nocy, kiedy policzyła 121 kobiet, które odstawiły melatoninę albo tabletkę, sama założyła maskę. O 3:10 spała. Obudził ją dopiero budzik.

Nie jest w tym sama. W Niemczech i Czechach, gdzie maska jest od dwóch lat, zebrała ponad 11 000 opinii ze średnią 4,8. Ponad połowa, 5 914, nie jest o migrenie, tylko o nocach. Najczęściej powtarza się w nich zdanie „nie słyszałam, kiedy się wyłączyła”. Piszą je kobiety, które przez lata słyszały każdą minutę nocy.

„Wypisałam w życiu tysiące połówek na noc, bo nic innego nie miałam. Dziś pierwszą rozmowę o bezsenności kończę inaczej: zegarek, maska i kwadrans co wieczór. Tabletka zostaje na sam koniec, a u większości moich pacjentek nigdy do niej nie dochodzi.” — dr n. med. Iwona Sadowska · poradnia zaburzeń snu, Poznań

06

Bo robi to, co palce fryzjerki — i nie męczy się po minucie

Po lewej mąż masuje żonie skronie i ziewa, podpis: 1 minuta; po prawej sześć poduszek Migra Calm: dwie na skroniach, dwie na czole, dwie z tyłu głowy, podpis: 15 minut, 6 miejsc naraz

Każda mama to zna: dziecko gaśnie w minutę, kiedy gładzisz je po włosach. Ty zasypiasz u fryzjera z tego samego powodu. Rytmiczny dotyk na skroniach, czole i z tyłu głowy to najstarszy znak na świecie: jesteś bezpieczna, możesz odpuścić. Tylko że ręce się męczą. Fryzjerka da ci trzy minuty, mąż jedną, zanim zdrętwieją mu palce. A głowie, która latami nie gasła, trzeba kwadransa.

Migra Calm robi to bez niczyich rąk. W środku jest sześć poduszek powietrznych, tam, gdzie fryzjerka kładzie palce: dwie na skroniach, dwie na czole, dwie z tyłu głowy. Wszystkie naraz napełniają się i puszczają, równo, przez cały kwadrans. Mocniej czy delikatniej, ustawiasz plusem i minusem na pilocie. Przy oczach maska grzeje w 3 poziomach. I tu wraca babcine „z zimnymi stopami nie zaśniesz”: ciepło przy oczach rozgrzewa właśnie stopy. Japońscy badacze zmierzyli to u ludzi z bezsennością: stopy robiły się cieplejsze, a zasypianie w zapisie EEG krótsze. Dwa znaki naraz: ciepłe stopy mówią ciału „pora spać”, a dotyk mówi głowie „możesz odpuścić”.

Dlatego zwykła ciepła opaska na oczy nie wystarcza: daje tylko jeden z nich. Pod maską jest ciemno, a poduszki pracują ciszej niż oddech męża obok. Po 15 minutach maska sama się wyłącza. A o 3:00, kiedy oczy otwierają się same? Zakładasz ją drugi raz: na tabletkę jest wtedy za późno, na maskę nie. Jeśli budzi cię gorąco, wyłączasz ciepło i zostaje sam ucisk.

„mąż próbował, naprawdę. siadał wieczorem i masował mi skronie, po minucie ziewał, po dwóch chrapał on, nie ja :) maska się nie męczy. trzecia noc zasnęłam przed 23, o 3 obudziło mnie gorąco jak zawsze od menopauzy, wyłączyłam ciepło, założyłam ją drugi raz i spałam do budzika” — Bożena W., 57 · Lublin

07

Bo jutro wieczorem możesz już zasypiać jak u fryzjera

Kobieta wieczorem przy biurku, na ścianie kalendarz z odhaczonymi nocami, na stole maska Migra Calm z pilotem

Zamawiasz dziś. Paczka idzie z polskiego magazynu i następnego dnia czeka w Paczkomacie. Wieczorem zapinasz rzep z tyłu głowy, ustawiasz ciepło na pierwszy poziom i kładziesz się. Bez aplikacji i bez telefonu w łóżku: pilot na kabelku leży pod ręką. Pierwszy kwadrans masz jutro, pierwszy wynik na zegarku za trzy tygodnie.

Kwadrans masażu głowy w salonie kosztuje 50 zł, więc co wieczór wyszłoby 1500 zł miesięcznie. Kwadrans w masce masz co wieczór, a płacisz raz: dziś 349 zł zamiast 599 zł, w cenie startowej pierwszej partii z polskiego magazynu. To mniej, niż przez pół roku zostawiasz w aptece na melatoninę, magnez i Persen. Do tego trzy e-booki gratis i 4 lata gwarancji, czyli 24 grosze za noc.

Na sprawdzenie masz 90 nocy, czyli ponad cztery takie testy jak u dr Sadowskiej. Jeśli twój zegarek albo zwykły zeszyt przy łóżku nie pokaże różnicy, odsyłasz maskę, a my oddajemy całe 349 zł.

„Zamówiłam w poniedziałek o 23, bo i tak nie mogłam spać. We wtorek odebrałam paczkę z Paczkomatu pod blokiem, a przed jedenastą już spałam. Mąż rano nie mógł uwierzyć, że ani razu nie wstawałam do kuchni.” — Alicja M., 49 · Kalisz

Migra Calm
Kobieta trzyma w dłoniach maskę Migra Calm z pilotem na kabelku

Migra Calm

Maska do zasypiania: dziś 349 zł zamiast 599 zł

  • Sześć poduszek uciska skronie, czoło i tył głowy
  • 3 poziomy ciepła albo sam ucisk
  • 15 minut i sama się wyłącza, gdy już śpisz
  • 11 000 opinii w Europie, średnia 4,8
  • 90 dni na zwrot pieniędzy i 4 lata gwarancji
  • 3 e-booki gratis, w tym o stresie
Sprawdź dostępność →

Na karcie przeczytasz o migrenie: to ta sama maska · 90 dni na zwrot

Bały się tak jak ty

„Myślałam: kolejny gadżet za kilkaset złotych, najwyżej odeślę. W trzecim tygodniu córka zapytała, o której się w nocy obudziłam. Nie wiedziałam, bo się nie budziłam. Maska została.”

— Aldona, 61 · Gniezno

„Kod na hydroksyzynę miałam w telefonie od miesiąca. Bałam się, że rano będę jak z waty, a maska będzie hałasować i obudzi męża. Mąż chrapał dalej, ja zasnęłam przed końcem kwadransa, a kod wygasł.”

— Celina, 56 · Piła

„Bałam się, że ten ucisk na głowę będzie jak imadło i w ogóle nie zasnę. Ustawiłam minusem najsłabiej. Po pięciu minutach ziewałam jak u fryzjera, a końca kwadransa już nie pamiętam.”

— Ilona, 52 · Legnica
Sprawdź dostępność →

349 zł zamiast 599 zł · 90 dni na zwrot · Wysyłka w 24 h

Co tracisz? Noc, którą i tak przeleżysz

Masz trzy drogi. Pierwsza: nic nie zmieniać. Kolejna melisa, kolejny miligram melatoniny i ten sam sufit o 2:00. Druga: wykupić receptę i mieć nadzieję, że zawroty nie będą za silne, a waga da się opanować. Trzecia: przez 90 nocy dawać głowie kwadrans ucisku i ciepła, a potem spojrzeć na zegarek. Jeśli nie pokaże, że śpisz lepiej, odsyłasz maskę i odzyskujesz wszystkie pieniądze. W najgorszym razie odniesiesz paczkę do Paczkomatu. Jeśli zasypiasz po jednej melisie, zamknij tę stronę. Ale jeśli czytasz ją w nocy, bo znowu nie możesz zasnąć, wiesz, na której drodze zostaniesz sobą. Cena startowa 349 zł zamiast 599 zł obowiązuje, dopóki starczy pierwszej partii z polskiego magazynu.

Sprawdź dostępność →

Darmowa dostawa w 24 h · 90 dni na zwrot · 4 lata gwarancji